Jednocześnie aktywa irackie w wielu krajach zostały zamrożone, a ONZ nałożyła na Irak embargo handlowe, tak że nie mógł on importować ani eksportować towarów. Saddam Husajn zlekceważył ostrzeżenie: marionetkowy rząd, który osadził w Kuwejcie został rozwiązany, a kraj został formalnie przyłączony do Iraku, jako jedna z prowincji. Postawa obu stron usztywniła się, a oddziały z państw arabskich wrogich Irakowi zaczęły przybywać do Arabii Saudyjskiej. Husajn ogłosił, że to amerykańscy imperialiści dokonali inwazji na Arabię Saudyjską, mając nadzieję, że zdoła wywołać w ten sposób wśród rządów niektórych państw arabskich niepokój dotyczący amerykańskiej aktywności na Bliskim Wschodzie. To był tylko jeden z wielu manewrów dyplomatycznych zmierzających do zdobycia poparcia dla działań Iraku. Saddam Husajn próbował też przedstawić konflikt jako problem o charakterze religijnym, nawołując muzułmanów do rozpoczęcia świętej wojny przeciwko najeźdźcom. „Socjalistyczny" rząd iracki miał stanąć na czele mas ubogich Arabów prowadząc ich przeciwko bogatym, reakcyjnym państwom, takim jak Kuwejt i Arabia Saudyjska.